Wczoraj wymieniliśmy teorię na praktykę z kilkoma entuzjastycznymi członkami naszego klubu fotograficznego podczas fascynujących warsztatów fotografii sportowej. Wzięliśmy nasze aparaty i (tele)obiektywy do hali sportowej w Tielt, gdzie mieliśmy unikalną okazję przyjrzeć się intensywnemu treningowi siatkówki.
Fotografia sportowa to duże wyzwanie. Chodzi o przewidywanie, znalezienie idealnego momentu, zabawę z czasami naświetlania i opanowanie trudnego sztucznego oświetlenia w hali sportowej. Staraliśmy się uchwycić szybkie akcje: skupienie graczy, pot, siłę smasha i obronę wysoko przy siatce.
Ale oprócz sportowej akcji na boisku, równie piękne było to, co działo się poza liniami. Jak pokazują zdjęcia, wszyscy z najwyższą koncentracją szukali idealnego ujęcia. Eksperymentowano z kreatywnymi kątami: widzieliśmy członków siedzących w kucki przy linii bocznej, opartych o ściany, a nawet relaksujących się na ziemi. I chociaż skupienie było wysokie, to – świadczą o tym figlarne spojrzenia w kierunku obiektywów – na szczęście było też wystarczająco dużo miejsca na humor i towarzyskość.
Wielkie dzięki dla graczy Tievolley za ich zaangażowanie w nasze obiektywy i gościnność w hali. To była niezwykle pouczająca noc, która z pewnością pozostawia apetyt na więcej. Nie możemy się doczekać, aby podziwiać ostateczne wyniki wszystkich członków!





